Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

Jagoda

wpisy na blogu

Powoli do przodu...

Blog:  jagodaprojekt
Data dodania: 2016-01-24
wyślij wiadomość

  Od kilku dni w naszym piecu się pali. Wchodząc do domu jest milutko i cieplutko, aż żal że jeszcze nie mieszkamy :)

  Powoli, ale cały czas coś się dzieje. Przede wszystkim skończone jest poddasz- ocieplenie, płyty, mamy też strych. Wyszło całkiem spore pomieszczenie, do którego wchodzimy wysuwaną drabinką, w domu w którym nie ma garażu ani piwnicy niezbędne! Bo gdzie trzymać wszystkie graty? :)

Dziś zrobiliśmy zakupy dla elektryka, który ma przyjść we wtorek -kupiliśmy już wszystkie gniazda elektryczne, włączniki, gniazda internetowe, antenowe, halogeny na korytarz i do łazienki (razem 28 sztuk- razem 350zł) oraz ramki do nich (400zł). Całość rachunku- 1700zł! Nigdy bym się nie spodziewała że aż tyle, gdybym nie budowała domu :) 

W tym tygodniu plaujemy szpachlowanie ścian na górze, może położenie płytek w kotłowni, no i montaż dzisiejszych zakupów. 

Jutro zrobię aktualne fotki :)

Powoli powoli do przodu :)

Miłego poniedziałku!

Same trudności :/

Blog:  jagodaprojekt
Data dodania: 2016-01-16
wyślij wiadomość

  Witam, dawno nie pisałam, tymczasem u nas same kłopoty i trudności :/ Wszystko za chwilkę opiszę. Pozytywy są takie, że drzwi zewnętrzne wstawione, "robi się" poddasze (ocieplenie i płyty) no i kupiliśmy już część materiałów wykończeniowych. A złe strony są takie:

1.Zamówiliśmy podłogi (panele i płytki) w Leroy Merlin, z dowozem na budowę. Zamówienie przyjechało, wszystko ok, ale płytki do łazienki na dole- zamiast zamówionych czarnych- przyjechały białe. Oczywiście odmówiliśmy ich przyjęcia, ok, ale tu niespodzianka!- musieliśmy za nie zapłacić, choć ich nie odebraliśmy. Z kurierem spisaliśmy 2 egzemplarze raportu, że zapłacono, ale nie przyjęto towaru. 

Mąż zadzwonił do Leroy, powiedzieli że możemy wymienić płytki na czarne, dowiozą gratis- bo ich błąd. Ale mają nową dostawę tych płytek- w inne tłoczenie, ale 10zł/m2 droższe, może nam się podobają- podali link do strony. Płytki super, więc prosimy o te- ale to już inny zakup, więc musimy odebrać osobiście. No dobrze, umawiamy się na kolejny dzień, miały być wieczorem. 

Do najbliższego Leroy mamy 35km. Przypadkowo (w innym celu) byliśmy rano w mieście. Mąż ot tak dzwoni do sklepu, czy może są płytki, choć nie nastawiamy się na odbiór, bo miały być wieczorem. O dziwo są, więc jedziemy a tam...Nikt nam płytek nie wyda, bo nie mamy raportu od kuriera! Mąż się kłóci, że przecież majądrugi egzemplarz i info w systemi, że dokonaliśmy zapłaty, i mamy dopłacić tylko różnicę w cenie (nie całe 200zł) ale NIE!!

    Wściekli na drugi dzień zapieprzamy 35km, z raportem. Lecę po płytki. Daję Pani w informacji raport. Tymczasem ona mówi: "ok, ale ten raport jest nieważny, ja potrzebuję oryginał"- dzwoni do kolegi na dziale glazury i ten za 1minutę przynosi raport!!!

Dno, bardzo nie miła sytuacja ze strony sklepu Leroy MErlin!

2.Posiadamy piec CO, NIEPODŁĄCZONY, od 7.01.2016r. Hudraulik obiecał przyłączyć go do końca tygodnia, czyli 9.01. Dziś 16.01. Hydraulika nie było i nie ma! Telefon wyłączony, nie pofatygował się przyjść, ani nawet zadzwonić! Mąż wściekły, zaprosiliśmy innego ,obejrzał, mówi że ok, ale tamten musi mu powiedzieć, do czego są rurki w kotłowni, żeby coś źle nie wyszło. A nasz fachman bez sygnału :/

W piątek udało się w końcu do niego dodzwonić (czyli wczoraj). Zero przepraszam ani komentarza. Wręcz zdziwienie, po co mąż do niego dzwoni, gdy mu powiedział, żeby już nie przychodził tylko wyjaśnił przyłaczenie rurek w kotłowni- stierdził łaskawie, że w poniedziałek przyjdzie, i zamontuje piec.

Zobaczymy :/


3.Dodam dla budujących Jagodę: piec w kotłowni stoi beznadziejnie, i tak zostanie! Nie da się inaczej go podłaczyć- ze względu na komin, rurę z tyłu pieca, to że nie powinno się w tym miejscu dawać kolanek. Jeżeli chcecie go podłączyć, musicie zakupić piec z wejściem bocznym (nie było takich Sas) albo nie wiem jak to rozwiązać, ale pokazuję Wam jak jest u nas...Katastrofa niestety :/


Tymczasem w domu jest zimno, na dworze mróż, tynki nie miały się dobrze- musieliśmy pożyczyć dmuchawę na ropę, i mąż codziennie kilka godzin dziennie suszy Jagodę. Czekamy na piec bo zamierzamy ogrzewać już dom, chcemy też zacząć prace wykończeniowe ale wszystko stoi, bo ludzie są nie rzetelni i nie odpowiedzialni!

I dzisiejsze foty na koniec:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl






17Komentarze
Data dodania: 2016-01-17 00:06:52
Przeczytalam caly wpis...wspolczuje zajscia z plytkami ale nie przejmuj sie to norma na budowie kazdy z nas musi czasem przejsc przez podobne sytuacje Oby do konca budowy :)) powodzenia !!
odpowiedz
Data dodania: 2016-01-17 00:23:19
Dziękuję, oczywiście, przy budowie jest wiele stresujących sytuacji :) Nie mniej wierzę że nie długo zamieszkamy w naszym wymarzonym domu :) Pozdrawiam
odpowiedz
Odpowiedź do izulek-2013
Data dodania: 2016-01-17 07:40:25
Beznadziejna sytuacja i ta z płytkami i ta z piecem, ale zaraz pewnie o tym zapomnicie i zajmiecie się przeprowadzka :) powodzenia i pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2016-01-17 11:59:14
Niestety takie sytuacje są nieuniknione i chyba nie znam ludzi którzy nie mieli takich przebojów. ..a za chwilę zapomnicie o wszystkim: ) Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2016-01-17 23:19:55
Oczywiście, na pewno tak będzie ,ale póki co w domu zimno a piec stoi :/
odpowiedz
Odpowiedź do drozdzik
asmat  
Data dodania: 2016-01-17 12:34:55
Na szczęście u mnie udało się jak narazie ominąć tego typu przejścia... Co do rurek i innych prac instalacyjnych, najlepiej codziennie robić sobie raport z prac instalatorów, pytać co do czego itd. Po pierwsze - nigdy nie wiadomo kiedy kto zniknie, po drugie jak wyjdzie awaria to tylko jedna osoba wie co gdzie i jak i odpowiednio skasuje. Ja wszystko mam zanotowane, każdą rurkę opisaną, każdy kabel... :)
odpowiedz
Data dodania: 2016-01-17 23:20:45
No my niestety tego nie robiliśmy :) A przezorny zawsze ubezpieczony :) Pozdrawiam serdecznie
odpowiedz
Odpowiedź do asmat
franczi  
Data dodania: 2016-01-17 17:03:18
domek
Dlatego bylem bardzo ostrozny przy wyborze hydraulika i zrobilem maly przesiew bo takich oszolomow nie brakuje!
odpowiedz
Data dodania: 2016-01-17 23:21:49
No właśnie problem w tym że my teoretycznie też... Ten hydraulik był bardzo przez wszystkich polecany, a tu taki psikus :) Jak jutro nie przyjdzie to mój mąż chyba szału dostanie :)
odpowiedz
Odpowiedź do franczi
anieszka23dk
Data dodania: 2016-01-19 21:23:52
Witam i gratuluję postępów. Jakiej mocy jest Państwa pięć? Pozdrawiam.
odpowiedz
anieszka23dk
Data dodania: 2016-01-19 21:25:06
... miałam na myśli piec?
odpowiedz
pingwinrico
Data dodania: 2016-01-19 22:24:15
Moc pieca
Ma Pani w zestawieniu kosztów (12,5kw).
odpowiedz
Odpowiedź do anieszka23dk
Data dodania: 2016-01-20 00:33:23
Dokładnie, tak jak napisała Pani poniżej 12,5KW. Hydraulik na szczęście raczył się zjawić, od jutra zaczynamy palenia :) Także wszystko idzie w dobrą stronę
odpowiedz
Odpowiedź do anieszka23dk
anieszka23dk
Data dodania: 2016-01-22 15:40:39
... a tak rzeczywiście, dziekuje :-) Bardzo ciasno i nieustawnie zrobiło się w kotlowni po zamontowaniu pieca? My ciągle zastanawiamy się nad tymi drzwiami...
odpowiedz
Odpowiedź do jagodaprojekt
Data dodania: 2016-01-22 21:14:44
W kotłowni zrobiło się strasznie :/ Naprawdę jest ciasto, ale damy rade :) Jeśli pisze Pani o drzwiach w kotłowni, to nam już teraz służą; palimy w piecu od ok 3dni, kupiliśmy już pierwszy węgiel (narazie jest w prowizorycznym schowku na dworze,potem będzie garaż z tyłu domu)a w kotłowni mamy skrzynię, w której mieści się kilkadziesiąt kilo. Nie wyobrażam sobie, żeby wnosić ten węgiel przez główne drzwi a potem przenosić przez przedsionek...
odpowiedz
Odpowiedź do anieszka23dk
agadaro  
Data dodania: 2016-01-25 22:53:05
mimo wszystkich trudności urocze te Wasze maleństwo!powodzenia
odpowiedz
Data dodania: 2016-01-25 23:50:36
Weszłam do Pani i dom w tym samym stylu można rzecz.. Z tych prostych raczej :) Bardzo mi się podoba Państwa projekt, życzę szybkich postępów!
odpowiedz
Odpowiedź do agadaro
jagodaprojekt
ranga - mojabudowa.pl stały bywalec
Wyślij wiadomość do autora OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 52827
Komentarzy: 289
Obserwują: 62
On-line: 9
Wpisów: 48 Galeria zdjęć: 212
Projekt JAGODA
BUDYNEK- dom wolno stojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - lubelskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
ARCHIWUM WPISÓW
2016 lipiec
2016 czerwiec
2016 kwiecień
2016 marzec
2016 luty
2016 styczeń
2015 grudzień
2015 listopad
2015 październik
2015 wrzesień
2015 sierpień
2015 lipiec
2015 czerwiec
2015 maj
2015 kwiecień
2015 marzec

OBECNIE NA BLOGU
1 niezalogowany użytkownik